Sztywne nosze rolowane chronią tylko wtedy, gdy ranny jest prawidłowo zabezpieczony. Luźno zapięte pasy niweczą całą przewagę sztywnej powłoki — ciało „przesuwa się” wewnątrz kokonu podczas ciągnięcia, czyli dokładnie to, czemu nosze mają zapobiegać. Rozłóżmy proces zabezpieczania na proste kroki.
1. Rozłóż nosze i oceń pozycję ciała
Przed zabezpieczeniem upewnij się, że ranny leży płasko, wyśrodkowany na noszach, bez przechylenia na bok. Jeśli podejrzewasz uraz kręgosłupa lub miednicy, ruchy powinny być minimalne — całe ciało przemieszcza się razem, a nie w osobnych częściach.
2. Zacznij zabezpieczanie od tułowia
Pierwszym pasem do dociągnięcia jest górny, na wysokości klatki piersiowej lub pod pachami. Utrzymuje główny ciężar ciała i zapobiega zsuwaniu się rannego podczas ciągnięcia po pochyłym terenie.
3. Zabezpiecz miednicę i uda
Drugi pas zakłada się na wysokości miednicy. To najważniejszy punkt zabezpieczenia podczas ciągnięcia — tu występuje największe obciążenie boczne, gdy nosze pokonują nierówny teren.
4. Zabezpiecz nogi
Ostatni pas zakłada się na wysokości goleni lub kostek. Niezabezpieczone nogi uderzają o przeszkody terenowe i mogą ulec dodatkowemu urazowi, nawet jeśli reszta ciała jest chroniona przez kokon.
5. Sprawdź naciąg przed ruszeniem
Prawidłowo dociągnięty pas nie pozwala ciału przesunąć się na boki o więcej niż kilka centymetrów, ale też nie uciska kończyn ani klatki piersiowej. Złota zasada: między pasem a ciałem powinna zmieścić się dłoń ustawiona na krawędzi.
Najważniejsze wnioski
- Zabezpieczanie przebiega od góry do dołu: tułów → miednica → nogi.
- Najważniejszy punkt zabezpieczenia to miednica — tu obciążenie boczne jest największe.
- Sprawdzaj naciąg pasów zasadą „dłoń na krawędzi” — dopasowany, ale nie ściskający.
- Przy ewakuacji pojazdem uwzględnij potrzebę szybkiego uwolnienia.
Chcesz otrzymać pełną instrukcję zabezpieczania razem z zamówieniem noszy? Skontaktuj się z nami.
Kontakt ARES